PR 2 – Dwójka

W sylwestrową noc, w radiowej „Dwójce” pojawiły się utwory spod znaku pop i pop rock. Jak zdążyłem odsłuchać pomiędzy godziną 3.00 a 4.00, po 13 latach przerwy, znów można było usłyszeć takich wykonawców jak Spandau Ballet, Celine Dion, Barbra Streisand, Joe Cocker czy nawet Natalie Imbruglia. Niestety, ten krótki „pop test” obnażył niedostatki techniczne „Dwójki”. Nie należę do audiofilów i nie mam zielonego pojęcia jak należy (albo jak nie należy) słuchać muzyki artystycznej (w tym: poważnej i klasycznej), niemniej po polemice w innym miejscu tego Forum, z której wynikało, że „Dwójka” nadaje audycje z olbrzymią dynamiką, niedostępną dla stacji rozrywkowych, będę się upierał że tak dobrze wcale nie jest. Muzyka rozrywkowa nadawana w Sylwestra brzmiała mało dynamicznie, brakowało niskich tonów, a tony wysokie miały nieciekawe, charakterystyczne dla radia lat 80. brzmienie. Nie mam argumentów, by przypuszczać, że na codzień muzyka artystyczna w „Dwójce” jest nadawana przy zachowaniu innych warunków technicznych. Nikt nie żąda, by radio na UKF-FM brzmiało tak jak CD, to po prostu niemożliwe. Ale brzmienie na poziomie kopii CD na wysokiej jakości kasecie magnetofonowej i dobrej klasy magnetofonie chyba jest w zasięgu możliwości Polskiego Radia.
Jeszcze w sprawie dynamiki. Czym innym jest ostateczna wartość dynamiki nadawanej audycji (tą można regulować przy użyciu procesorów, co chętnie robią nadawcy komercyjni), a czym innym jest źródłowa wartość dynamiki materiału muzycznego. W to, że muzyka artystyczna cechuje się dynamiką nieosiągalną w nagraniach pop, w których z reguły dąży się do usredniania poziomów głośności, nie wątpię. Jednak niedoskonała technika emisji w „Dwójce” powoduje, że ostateczna dynamika audycji jest ograniczona „od góry”. A to właśnie głośność najgłośniejszych fragmentów audycji subiektywnie mówi słuchaczowi o dynamice, nie zaś głębokość doznań najcichszych. Stąd wynika paradoks dyskusji o dynamice, prowadzonej na różnych forach: audycje, w których dokonano kompresji (a więc zmniejszenia dynamiki) wydają się brzmieć bardziej dynamicznie od tych brzmiących naturalnie.